Wielu z Was, przed wypadem stąd, zastanawia się zapewne, ile funduszy potrzebuje, aby móc ruszyć w drogę. Japonia, zapewne się domyślacie, nie należy do miejsc wybitnie tanich. Przeciwnie, nasze finanse mogą zostać mocno nadwyrężone, gdy będziemy delektować się urokami kraju, gdzie kwitnie wiśnia. Co zrobić aby tak nie było? Nie oszukujmy się. Tania Japonia to oksymoron. Nawet organizując wszystko na własną rękę, narażeni jesteśmy na spore wydatki.....ale są sposoby by trochę je zredukować.
Pierwszym i najpopularniejszym sposobem na spore oszczędności jest zakup JR Pass. (Japan Rail Pass). Jest to specjalna karta, dzięki której możemy praktycznie w nielimitowany sposób podróżować koleją po japońskich wyspach. Praktycznie....bo jak zwykle jest pewien haczyk. Tym razem nieduży, ale zawsze...
Czy opłaca się kupić JR Pass?
I tak i nie....Wszystko zależy od naszego planu podróży.
Jeśli zamierzamy zwiedzić tylko Tokio, karta jest zbędnym zakupem. W obrębie stolicy, na niektórych odcinkach, można co prawda podróżować koleją (czyli np. Japan Railways), ale taniej i wygodniej będzie kupić nam bilet dniowy na metro. Pytanie tylko, czy opłaca się lecieć kilkanaście godzin, tylko po to, aby zwiedzić jedynie stolicę Japonii? Odpowiedzi na to pytanie, musicie udzielić sobie sami. Jak pokazuje ten film z Tokio, miasto to ma wiele do zaoferowania, więc jeśli nie możemy sobie pozwolić na długi urlop, tydzień w Tokio pozwoli nam poznać uroki stolicy Japonii.
![]() |
| JR Pass Fot. Tomasz Ol |
Kiedy opłaca się zakup JR Pass?
Jeśli zamierzamy wyruszyć poza Tokio, chcemy zwiedzić np. Kioto, Osakę, Hiroszimę....zakup JR Pass jest wręcz obowiązkowy. Pewnie zastanawiacie się, czy nie lepiej podróżować po Japonii np. samochodem, albo autobusem. Moim zdaniem, odpowiedź na to pytanie jest tylko jedna: "nie, nie lepiej". Każdy mieszkaniec Polski zapewne ma jakieś przykre doświadczenia związane z koleją. A to brud, a to tłok, a to komfort niemal zerowy, no i ten koszmarnie długi czas przejazdu. Dlatego większość z nas wyruszając w podróż decyduje się na samochód, albo na któryś z ekspresowych autobusów. A teraz wyobraźcie sobie sytuację, gdzie odległość między Tokio a Kioto (czyli jakieś 513 km), pokonujemy w 2,5 godziny. (158 minut). Brzmi pięknie prawda? Punktualnie wyruszamy z centrum jednego miasta, by równie punktualnie dojechał do centrum drugiego, omijając po drodze wszelkie korki. Wszystko o czasie, sprawie, szybko, komfortowo i niestety drogo.... Pojedynczy przejazd Shinkansenem między Tokio a Kioto kosztuje ok 600 PLN. Aby zachęcić obcokrajowców do odwiedzania Japonii, wprowadzono w tym kraju szereg zniżek, które przysługują tylko obcokrajowcom. Jest to fenomen, z jakim nie spotkałem się, nigdzie indziej na świecie. JR Pass jest właśnie taką zniżką.
Ile kosztuje JR Pass?
Cena JR Pass zależy od długości okresu w jakim będziemy używali tej karty, klasy wagonu (jest zwykła i zielona), wieku podróżnego (dzieci w wieku 6-11 lat płacą połowę) no i oczywiście od kursu walut. Obecnie ceny kształtują się na następującym poziomie:
Zwykły (2 klasa)
|
Zielony (1 klasa)
|
|||
Dorośli
|
Dzieci (6-11 lat)
|
Dorośli
|
Dzieci (6-11 lat)
|
|
7 dni
|
1099 PLN
|
549 PLN
|
1465 PLN
|
737 PLN
|
14 dni
|
1744 PLN
|
873 PLN
|
2368 PLN
|
1188 PLN
|
21 dni
|
2229 PLN
|
1119 PLN
|
3089 PLN
|
1547 PLN
|
1744 PLN za 14 dni wydaje się być wygórowana ceną , jednak gdybym miał kupować bilety w "normalny sposób", bez posiadania tej karty mój budżet uszczupliłby się o ok. 3750 PLN, bo właśnie tyle musiałbym wydać kupując bilety w tradycyjny sposób. O tym jak używać karty JR PASS, jakie dodatkowe korzyści mamy z posiadania tej karty, jaki jest haczyk,oraz jak i gdzie ją kupić, napiszę w późniejszym poście.
Wypad stąd.


